środa, 8 listopada 2017

Wegetariańskie spaghetti.

Witam wszystkich ponownie! Tym razem podam Wam przepis na wegetariańską wersję spaghetti 🍝 Osobiście nie jestem wegetarianką, ale podczas przygotowywania tego dania nie miałam w lodówce ani piersi z kurczaka, ani mięsa mielonego, więc zdecydowałam się na taką a nie inną wersję.


Co będzie potrzebne?
  • papryka czerwona (można dodać też żółtą i zieloną);
  • ½ białej cebuli;
  • marchewka;
  • ½ puszki krojonych pomidorów (zwykłe/z ziołami/z czosnkiem) lub przecier pomidorowy;
  • makaron pełnoziarnisty;
  • pieprz, sól lub jarzynka;
  • olej rzepakowy;
  • łyżeczka koncentratu pomidorowego;


Jak przygotować sos?

Paprykę i marchewkę kroimy w średniej wielkości kostkę, cebulę zaś w drobną. Wrzucamy do garnka, wlewamy odrobinę oleju, doprawiamy pieprzem i solą lub pieprzem i jarzynką. Dusimy, aż marchew trochę zmięknie. Następnie dorzucamy pomidory i doprowadzamy sos do wrzenia. Gotujemy, często mieszając, by zawartość nie przywarła do garnka. Na koniec dodajemy koncentrat pomidorowy i jeśli trzeba doprawiamy. Jeżeli uznacie, że konsystencja mimo odparowania części soku z pomidorów Was nie zadowala to można go zagęścić mąką pszenną rozrobioną w wodzie lub jogurtem, np. greckim. Makaron gotujemy w osolonej wodzie, oczywiście czas gotowania musimy dostosować do sugerowanego na opakowaniu. Po wyłączeniu palnika dolewamy do pełna zimnej wody i zostawiamy na ok. 3-5 minut, by odpoczął i dopiero odcedzamy. Przekładamy na talerz i gotowe!


Smacznego! 🤗

środa, 30 sierpnia 2017

Ciasto żurawinowe.

Witam po długiej przerwie, choć obawiam się, że nie zagrzeję tu miejsca 😢

Dziś przedstawię Wam propozycję prostego i smacznego ciasta, które troszkę przerobiłam. Pierwotnie jest to tzw. zebra, lecz zmieniłam niektóre proporcje, rodzaj mąki oraz cukru i dodałam coś od siebie, a mianowicie owoce. Zapraszam do dalszej lektury!


Co będzie potrzebne?
  • 5 jajek (białka i żółtka osobno)
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 ¹/₂ szklanki mąki pszennej krupczatki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ³/₄ szklanki oleju rzepakowego
  • 1 szklanka wody gazowanej
  • 2 opakowania kisielu żurawinowego (świetnie spisał się "Duży kisiel" Delecty, który normalnie należy rozrobić w ³/₄ litra wody)
  • 1 opakowanie suszonej żurawiny (użyłam 100g paczuszki z firmy POEX - są tanie i dobre, z Czech)
Jak przygotować ciasto?
  • Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę, a następnie stopniowo dosypujemy cukier puder. Po osłodzeniu piany dodajemy po jednym żółtku.
  • Zmniejszamy obroty miksera i powoli, małymi porcjami dodajemy przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Pod koniec mieszania ciasto może być bardzo gęste i zawijać się na łopatkach, to nic złego, wszystko w porządku.
  • Ubijamy dalej, dodając na przemian po kilka łyżek wody i oleju, oczywiście zachowując proporcje wymienione w spisie składników.
  • Na małych obrotach miksera dosypujemy kisiel żurawinowy i dokładnie mieszamy.
  • Wylewamy warstwę ciasta na blachę wyłożoną papierem do pieczenia lub wysmarowaną tłuszczem (np. olejem rzepakowym) i wysypaną kaszą manną, posypujemy ciasto żurawiną. Ilość takich warstw zależy od uznania. Osobiście wylałam takie trzy warstwy, tak by na wierzchu ciasta znajdowała się żurawina.



Jak piec ciasto?

Ciasto pieczemy w 180°C najlepiej nastawiając piekarnik na termoobieg lub program do pieczenia ciast ewentualnie na grzanie górne i dolne przez 50-60 minut. Następnie zostawiamy je w zamkniętym, lecz wyłączonym piekarniku by nie opadło nam po nagłej zmianie temperatur.


Oto efekt końcowy. Smacznego! 😚

piątek, 10 marca 2017

Uniwersalność naleśników.

Witam ponownie wszystkich odwiedzających! 🙌

Dzisiaj zdradzę Wam mój przepis na pulchne, delikatne i sprawdzone naleśniki! Zanim jednak przejdę do konkretów to nadmienię, iż można ten przepis modyfikować. Osobiście stosowałam w nim już mąkę pszenną tortową (tradycyjna wersja), razową, ryżową i owsianą. Moją ulubioną wersją jest ta ostatnia, a najmniej smaczną przedostatnia. Ponadto wiele razy mieszałam mąkę pszenną tortową z mąką razową, sprawdzało się doskonale. Ważnym jest, by świadomie wybrać tłuszcz do smażenia naleśników, nawet jeśli używacie go tak niewiele jak ja, czyli 2-3 krople. Najlepszą opcją jest olej rzepakowy, gdyż ma jedną z najwyższych temperatur dymienia i jest stosunkowo tani.

Musimy pamiętać, że to dodatki do naleśników muszą im nadawać charakteru, dlatego nie należy ich zbytnio słodzić czy nadto perfumować aromatami lub cukrem wanilinowym. Mogą nam posłużyć niemal jako każdy posiłek zarówno na słodko jak i wytrawnie... Z serem, dżemem, szpinakiem, sosem bolońskim czy w wersji mniej lub bardziej oczywistych krokietów!

W każdych naleśnikach bazuję na poniższym przepisie. Jeśli mieszam składniki mikserem to wszystkie na raz, a w przypadku, gdy robię to trzepaczką (mieszadełkiem) najpierw łączę składniki mokre, potem cukier i na koniec mąkę.

Potrzebne składniki:
  • 3-4 jajka,
  • 0.5 litra mleka,
  • ok. 1/3 szklanki wody gazowanej,
  • 2 łyżki oleju rzepakowego,
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego,
  • 3-4 łyżki cukru białego kryształu,
  • szczypta soli,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • mąka (pszenna tortowa, owsiana, razowa itd.).
Ostatni składnik, czyli mąkę dodaję "na oko" (z racji wprawy pozostałe składniki również 😂). Ciasto naleśnikowe powinno być płynne i z łatwością spływać z łyżki, co ułatwi rozlewanie go po patelni. Najłatwiej jest to robić chochelką kuchenną. Należy chochelkę ciasta wylać na środek patelni i przechylając nią, rozprowadzić płynną masę. Smażymy na dużym ogniu, gdyż inaczej ciasto może dostać za mało temperatury i rozwali się przy przekręcaniu na drugą stronę lub zdejmowaniu z patelni. Naleśniki przewracamy, gdy ciasto się całkowicie zetnie (dlatego lepiej zrobić cieńsze, by ich nie spalić lub można je smażyć pod przykryciem, co przyspieszy ten proces) i po chwili na drugiej stronie zdejmujemy.

Naleśniki z mąki owsianej.

Mam nadzieję, że skorzystacie z moich wskazówek! Smacznego! 😀

piątek, 10 lutego 2017

Co na obiad? Szpinak!

Witam serdecznie! 🙌
Dzisiaj przedstawię Wam moją ulubioną obiadową wersję szpinaku. W moim domu gości od kilku miesięcy, a domownicy naprawdę się zajadają! Z makaronem pełnoziarnistym jest pyszny!


Co przygotować by zrobić 4 porcje?
  • 2 opakowania mrożonego szpinaku (osobiście preferuję ten w liściach a nie rozdrobniony),
  • ok. 30-40dag sera żółtego,
  • 1 opakowanie sera feta,
  • 2 serki topione w tzw. "kiełbaskach" (naturalne lub ziołowe),
  • średnia cebula,
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • pieprz (używam czarnego zmielonego i zielonego świeżo mielonego w młynku),
  • sól czosnkowa (nie jest konieczna),
  • odrobinę oleju do smażenia,
  • pestki dyni i słonecznika.
Jak się do tego zabrać?
  • Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek siekamy lub przeciskamy przez praskę i podsmażamy na patelni.
  • Dorzucamy rozmrożony(!) szpinak, czekamy aż się rozpadnie.
  • Fetę kroimy w grubą kostkę, może być niedbale i dodajemy do szpinaku. Mieszamy, aż cały ser się rozpuści.
  • Następnie dorzucamy serki topione i postępujemy tak samo jak z fetą.
  • Jako ostatni na patelni ląduje starty ser żółty, czekamy aż się rozpuści.
  • Pestki słonecznika i dyni podprażamy i dodajemy do szpinaku.
  • Na koniec doprawiamy solą czosnkową i pieprzem według uznania, choć osobiście uważam, iż wyraźniejsza wersja jest smaczniejsza.
To wszystko! Prosto i smacznie! 😊
P. S. Równie dobrze smakuje na chrupkim pieczywie👌

czwartek, 26 stycznia 2017

Szybkie ciasto kokosowe bez pieczenia.

Dzień dobry i dobry wieczór, jeśli ktoś czyta posta później 🙌

Dzisiaj zaproponuję Wam przygotowanie bardzo szybkiego ciasta kokosowego (zamiast wiórek kokosowych można dodać kakao, ponadto planuję go przetestować z innymi dodatkami). Osobiście przygotowanie tego ciasta zajęło mi ok. 15-20 minut z "ogarnięciem" kwadratowej blaszki.

Zacznijmy od składników. Potrzebne Wam będą:
  • herbatniki do wyłożenia blaszki (najlepiej pełnoziarniste)
  • 1 kostka margaryny
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka cukru wanilinowego
  • 4 szklanki mleka (ok. 1 litr)
  • 1 szklanka kaszy manny
  • ok. 2 szklanki wiórek kokosowych

Jak przygotować ciasto?
  • Blaszkę wyłożyć folią spożywczą i warstwą herbatników.
  • Wiórki kokosowe można przyprażyć na patelni przed zrobieniem ciasta, lecz nie jest to konieczne. 
  • Margarynę rozpuścić w garnku na dużym ogniu.
  • Do roztopionego tłuszczu dosypać cukry i je rozpuścić.
  • Następnie dolać mleko i jeśli cukry się jeszcze nie rozpuściły to odczekać, aż pozbędziemy się kryształków.
  • Wsypać kaszę mannę, mieszać aż zgęstnieje, wyłączyć gaz.
  • Wsypać wiórki, wymieszać.
  • Masę przełożyć na blaszkę, przykryć kolejną warstwą herbatników.
  • Odstawić do wystygnięcia, a następnie do lodówki lub po prostu w chłodne miejsce.

Życzę smacznego! Piszcie w komentarzu, jeśli ktoś z Was przeczyta, a później przetestuje przepis 😊

P. S. Pasuje Wam taka forma bloga? 😏

środa, 25 stycznia 2017

Ogłoszenie parafialne.

Dzień dobry i dobry wieczór! 🙌

Mam nadzieję, że zagościcie tu na dłużej. Bloga będę prowadzić luźno, bezpośrednio, bez spinki. To jeden z wielu w mojej skromnej "karierze" bloggerki, choć w innym charakterze. Poprzednie były z opowiadaniami.
Wracając do tematu tego bloga. Znajdziecie tu wszelakiego rodzaju przepisy, moje krótkie spostrzeżenia na temat kosmetyków etc.
Oczywiście wygląd bloga się zmieni, jak tylko będę miała czas posiedzieć przy laptopie. Grafik by nad nim zapłakał obecnie 😂

Na dziś się żegnam, jutro postaram się wrzucić coś ciekawego. Do miłego zobaczenia! ✌

P. S. Poproszę o komentarz, nawet anonimowy. Chciałabym wiedzieć, ile osób jest zainteresowanych 😘