Witam serdecznie! 🙌
Dzisiaj przedstawię Wam moją ulubioną obiadową wersję szpinaku. W moim domu gości od kilku miesięcy, a domownicy naprawdę się zajadają! Z makaronem pełnoziarnistym jest pyszny!
Co przygotować by zrobić 4 porcje?
- 2 opakowania mrożonego szpinaku (osobiście preferuję ten w liściach a nie rozdrobniony),
- ok. 30-40dag sera żółtego,
- 1 opakowanie sera feta,
- 2 serki topione w tzw. "kiełbaskach" (naturalne lub ziołowe),
- średnia cebula,
- 2-3 ząbki czosnku,
- pieprz (używam czarnego zmielonego i zielonego świeżo mielonego w młynku),
- sól czosnkowa (nie jest konieczna),
- odrobinę oleju do smażenia,
- pestki dyni i słonecznika.
Jak się do tego zabrać?
- Cebulę kroimy w drobną kostkę, czosnek siekamy lub przeciskamy przez praskę i podsmażamy na patelni.
- Dorzucamy rozmrożony(!) szpinak, czekamy aż się rozpadnie.
- Fetę kroimy w grubą kostkę, może być niedbale i dodajemy do szpinaku. Mieszamy, aż cały ser się rozpuści.
- Następnie dorzucamy serki topione i postępujemy tak samo jak z fetą.
- Jako ostatni na patelni ląduje starty ser żółty, czekamy aż się rozpuści.
- Pestki słonecznika i dyni podprażamy i dodajemy do szpinaku.
- Na koniec doprawiamy solą czosnkową i pieprzem według uznania, choć osobiście uważam, iż wyraźniejsza wersja jest smaczniejsza.
To wszystko! Prosto i smacznie! 😊
P. S. Równie dobrze smakuje na chrupkim pieczywie👌
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz